Zayn
Zerwałam się z łóżka gdy obudził mnie głośny dźwięk budzika.
Zaspałam, mój autobus już odjechał, musiałam się spieszyć żeby
zdążył na ostatni jadący do mojego liceum Szybko się ubierałam,
poranna toaletka, oczywiście nie zdążyłam zjeść śniadania.
Nie cierpię jeździć tym autobusem, jeździ nim szkolna gwiazdka,
nie nawidzę jej, zawsze próbuje mnie tylko upokorzyć. Kiedy
autobus podjechał, weszłam, kupiłam bilet i przechodziłam koło jej
siedzenia, popatrzyła się na mnie krzywo i krzyknęła „patrzcie idzie
ten pasztet”. Cała się zarumieniłam, czym prędzej siadłam na
jakimkolwiek siedzeniu
- Nie przejmuj się nią, niektórzy ludzie tacy już po prostu są- powiedział uroczy chłopak z
włosami postawionymi na żelu.
włosami postawionymi na żelu.
- No wiem ale to nie jest takie proste – powiedziałam lekko się uśmiechając.
- A tak w ogóle to jestem Zayn, a ty?
- Ja jestem [T.I]
- Miło cię poznać [T.I]
- Nawzajem- bąknęłam, cały czas wpatrując się w jego piękne ciemno-brązowe oczy i czarne powieki
Nim się oglądnęliśmy przegadaliśmy całą drogę, niestety trzeba było już wysiadać.
- To cześć Zayn- powiedziałam obdarowując chłopaka uroczym uśmiechem.
- Do zobaczenia- powiedział Zayn uśmiechając się nieśmiało i patrząc za mną cały czas
dopóki nie zniknęłam mu z oczu
dopóki nie zniknęłam mu z oczu
Kiedy wysiadłam Całą drogę myślałam o nim o jego uśmiechu, oczach i czy go w ogóle jeszcze zobaczę...
Oczami Zayn’a
[T.I] jest taka cudowna, jak mogłem zapomnieć poprosić o ją o numer telefonu?! -wkurzony
szedłem do domu rozmyślając o tej pięknej dziewczynie.
Oczami [T.I]
Wróciłam do domu padnięta po całym dniu , położyłam się spać jednak nie mogłam usnąć
bo cały czas po głowie chodził mi przystojny, ciemnooki mulat o ślicznym uśmiechu.
Następnego dnia spacerowałam z moim starszym bratem po galerii, byliśmy już chyba w
wszystkich sklepach na końcu poszliśmy do muzycznego. Razem się wygłupialiśmy,
robiliśmy sobie śmieszne zdjęcia z głupimi minami, jak siedze u niego na plecach, trzymając
jakąś płyte muzyki klasycznej i śmiejąc się jak głupa. Nagle stanęłam jak wryta zobaczyłam
Zayn'a który przeglądał płyty, kiedy się odwrócił w moją stronę uśmiechnęłam się do niego,
myślałam że też tak zrobi...
jednak on popatrzył się na mnie z pogardą oraz z smutną miną i wyszedł. Brat poszedł
szukać jakiejś gry, a ja wyszłam z tego sklepu i siadłam na najbliższej ławeczce..Łzy
napłynęły mi do oczu, po chwili zaczęłam płakać. Myślałam że coś z tego będzie, że to była
miłość od pierwszego wejrzenia a on tak mnie potraktował...
Oczami Zayn’a
„Ona ma chłopaka”- powtarzałem sobie cały czas w myślach.. I jest z nim szczęśliwa.
Mogłem się domyślić że to nie może być takie piękne...Próbowałem o tym nie myśleć, i
kierowałem się do wyjścia z galerii. Kiedy przechodziłem usłyszałem głos zapłakanej
dziewczyny, zrobiło mi się jej żal i odruchowo podszedłem do niej, zobaczyłem że to [T.I].
Usiadłem obok niej..
- Dlaczego płaczesz ?- zapytałem z troską, nie mogłem patrzeć jaka jest smutna, wtedy i ja
się tak czułem..
- Czemu się tak zachowałeś? Co ja zrobiłam?! Myślałam że coś znaczę dla ciebie!-
wyksztusiła z siebie, cała zapłakana
- Co?! Dlaczego się tak zachowałem?- zdenerwowało mnie trochę jej pytanie- No bo masz
chłopaka! Widziałem że dobra więź Cie z nim łączy..
- Ja nie mam chłopaka!!! Ten koło mnie to mój starszy brat, z którym się wydurniałam!-krzyknęła.
W tej samej chwili byłem wściekły sam na siebie
-Co ja zrobiłem..- kontynuowałem -
[T.I] przepraszam, myślałem że to twój chłopak, proszę zacznijmy od nowa, zależy mi na
tobie, zakocha...-Zayn niepewny,szukał Twojego uśmiechu, gdy się wkońcu uśmiechnęłaś,
ciągną dalej- zakochałem się w Tobie, cały czas o tobie myślę [T.I]! Proszę nie gniewaj się,
wybaczysz mi ? -powiedziałem z Łazami w oczach, czułem że nie mogłem jej stracić.
Po chwili twarz dziewczyny rozpromieniła się jeszcze bardziej.
- Jesteś piękna powiedziałem- widząc jej radosny wyraz twarzy , sam się ucieszyłem.
Po chwili przytuliła mnie. Czułem jak po moim ciele przechodzi przyjemny dreszcz, wtulając
się w nią czułem zapach jej perfum. Chciałem aby ta chwila trwała wiecznie.
-Kocham cię [T.I]- powiedziałem
Oczami [T.I]
-Ja ciebie też- odpowiedziałam szczęśliwa, całując go czule czując ,że Zayn to ten jedyny na
którym mi naprawdę zależy..
Teraz jesteśmy parą już od 3 miesięcy i jest nam ze sobą naprawdę dobrze, nie potrafimy
bez siebie wytrzymać ani chwili. Zayn codziennie budzi mnie delikatnie całując mój policzek i
powtarzając jaka jestem piękna i jak bardzo mnie kocha.
bez siebie wytrzymać ani chwili. Zayn codziennie budzi mnie delikatnie całując mój policzek i
powtarzając jaka jestem piękna i jak bardzo mnie kocha.
To tyle, mamy nadzieje że wam się podobało, oraz miło czytało, prosimy o zostawienie komentarza :)
tekst: Karolina ( @alohaeminem ) poprawki i dodanie: Sabina ( @SabinaOfPoland )
przepraszamy za błędy.


Śliczny!!! dobrze zaczynacie
OdpowiedzUsuńgenialne :*
OdpowiedzUsuńMi też sie podoba :)Zaayn <3
OdpowiedzUsuńŚwietny .! Pisz więcej ; D
OdpowiedzUsuńFajny
OdpowiedzUsuńSłodko nie wiem czemu ale najbardziej podobają mi się imaginy z Zaynem ;)
OdpowiedzUsuńojej, jak słodko :)Podoba mi się :) Pierwszy raz spodobał mi sie jakikolwiek imagin z Zayn'em :) Mniejsza, piszcie dalej, chętnie poczytam :)) buziaki, 3macjie sję ;** xx.@lauraPP04
OdpowiedzUsuńFajny ;) podoba mi sie ;) @_Roomies
OdpowiedzUsuń